Bardzo się ucieszyłam, kiedy okazało się, że From a Friend ma też kosmetyki dla dzieci - olejek myjący Mandarynka, Lawenda i Rumianek oraz masło do ciała Rumianek i Lawenda. Jesteśmy już z Janką po próbie generalnej w dniu wczorajszym. Olejek przyjęła bez zarzutu, a w trakcie kąpieli rozchodził się przepiękny zapach z dominującą nutą mandarynki. Olejek się co prawda nie pieni, ale dla dwu i pół miesięczej Janki jeszcze nie ma to aż tak dużego znaczenia. Co do masła... pierwsza reakcja była dość nerwowa, bo kosmetyk pachnie intensywnie, a Janka nie jest do tego przyzwyczajona. Dotychczas smarowałam ją olejem lnianym, który ma zapach słabo wyczuwalny. Jednak już po chwili masażu, zaakceptowała masło. W kontakcie z ciepłą skórą masło przyjęło formę olejku i bardzo dobrze się rozsmarowywało. Oczywiście żadnych uczuleń nie wywołało! Po kąpieli i masażu, Janka odpłynęła do krainy snów. A ja tym czasem podkradłam trochę masła i użyłam jako kremu do twarzy :).
Strona From a Friend: https://www.facebook.com/FromaFriend

zdjęcia: From a Friend

olejek myjący i masło dla dzieci (i nie tylko)
Gosiu, dziękuję za piękną recenzję i cieszę się bardzo, że malutkiej spasowały mazidełka. Masło będzie łagodziło odparzenia, gdyby się pojawiły.:)
OdpowiedzUsuńBtw. olej lniany w czystej postaci może przesuszać skórę, spróbuj go mieszać z innymi olejami. Dla dzieci świetny jest migdałowy, z pestek moreli, brzoskwiń, arbuza.
ściskam mocno i wesołych rodzinnych świąt! :-)